Blog Czas na lekturę

    • „(Nie)widzialny Anioł” – sukces naszej uczennicy w konkursie literackim
      • „(Nie)widzialny Anioł” – sukces naszej uczennicy w konkursie literackim

      • 22.01.2026 19:17
      • W naszej szkole nie brakuje młodych talentów, które potrafią dostrzegać piękno w codzienności i wyrażać je w słowach. Jednym z takich przykładów jest uczennica Joanna Nakonieczna z klasy 3a, która pod opieką nauczycielki języka polskiego - Pani Eweliny Sobolewskiej, wzięła udział w XIV Wojewódzkim Konkursie Literackim „Mój Anioł – Mistrz Życia”, odbywającym się pod patronatem Lubelskiego Kuratora Oświaty oraz Starosty Krasnostawskiego.
        Jej wiersz „(Nie)widzialny Anioł” zdobył główną nagrodę, zachwycając jurorów wrażliwością i głębią przesłania.

         
      • (Nie)widzialny Anioł

        Każde ciało – to opowieść, co bez słów w duszy tli,
        Czasem cicha, czasem krzyczy, czasem boli, czasem śni...
        Niosąc troski i nadzieje, niesie siebie – cały czas.
        W sercu ciszy, w cieniu myśli trwa jak ogień, choć zgasł.

        Może życie cię przygniotło, może trochę cię przynurza,
        albo w sercu tłumisz lęk, szalejący niczym burza.
        I gdy wszystko w tobie pęka, gdy braknie mocy dnia –
        nagle zjawia się ktoś obok… i nadzieję w oczach ma.

        Nie ma skrzydeł ani blasku, nie unosi się wśród chmur,
        jednak niesie w sobie ciepło, co przenika serca mur.
        To sąsiadka, przyjaciółka albo ktoś zupełnie znikąd,
        ale czujesz się już ważny, choć szczęście znowu ci znikło.

        Uśmiech poda w smutku cieniu, w mroku wskaże dobry krok
        i obejmie cię spojrzeniem, które zbudzi serca mrok.
        Tacy ludzie, choć nieznani, wchodzą cicho, bez zaproszeń,
        pozostając w twej pamięci jak modlitwa wśród serc wzruszeń.

        A gdy wrócisz już do siebie, gdy uniesiesz skrzydła swe,
        patrząc na życia trudności – z ran powstanie serce twe.
        Wtedy spojrzysz na człowieka, co jest w miejscu, w którym ty
        sam spotkałeś kiedyś kogoś, kto rozproszył słone łzy.

        Gdy ktoś tonie w własnym cieniu, a ty nagle staniesz z nim,
        sam też staniesz się aniołem… takim, który doda sił.

         

      • Wróć do listy artykułów